Witam serdecznie wszystkich forumowiczów- kopalni wiedzy dla nowo- zapalonych fanów brytów. od jakiegoś czasu podczytuję i bardzo mi się odoba, wiele fajnych rzeczy tu znalazłam.
postanowiłam się przywitać. od 1,5 miesiąca jesteśmy w posiadaniu 4-ro miesięcznego kocurka niebieskiego imieniem Bazyl, który tak bardzo nas oczarował, że nie potrafiliśmy oprzeć się pokusie i po 2 tygodniach dołączył do niego kremowy, dwa miesiące starszy Simon. koty są cudne i cała rodzina zwariowała na ich punkcie. dzisiaj byliśmy na wizycie u weta i ważymy Bazyl 2,400, Simon 3,600 a jeżeli nam się uda to zaraz się zaprezentujemy w pełnej krasie.
z domu Emanuel Garmond*Pl z Częstochowy u nas Simon ( bo raz dzieci miały problem z wymową imienia i moja fascynacja bohaterem powieści) Bazylek pochodzi z Wrocławia.
Tak kremowe bryty to jest to nawet mąż, który miał opory przy zakupie drugiego kota (jak stwierdził ty wszystko musisz mieć podwójne- dwie jaszczurki- nasze starsze zwierzaki w domu, bliźniaki i jeszcze teraz jeden kot ci nie wystarczy...) od razu się nim zauroczył, zwłaszcza dlatego, że Simon jest duży a to go uwiodło w brytyjczykach.
dziękujemy za powitanie.
dziękujemy za miłe powitania
fajne są to fakt. mają cudowne charakterki. Simon jest taki kocio- panci, chyba gdzieś czuje, ze tak o niego wierciłam dziurę w brzuchu. Bazyl jest bardzo dzieciowy. mimo, że taki z niego maluch ma nieskończone pokłady cierpliwości dla bliźniaków. leży grzecznie godzinami w wózku dla lalek czy nosidełku. zakochaliśmy się w nich od pierwszego wejrzenia i uczucie rośnie na sile każdego dnia.
_________________ manita
maga
Wiek: 40 Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 560 Skąd: Kraków
Wysłany: 26 Lipiec 2010, 21:15
Witam serdecznie parkę brytoli z zakochaną w rasie właścicielką ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach