Koty brytyjskie - forum Agilis Cattus    Strona Główna Koty brytyjskie - forum Agilis Cattus


Forum o kotach, nie tylko brytyjskich,
ich ludziach,
i innych interesujących sprawach.



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno kota
Autor Wiadomość
Solo 

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 8
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 16:32   

Dzięki za rady, ale odpowiadając w skrócie: nie, jeśli kot to tylko brytyjczyk. :)
Druga sprawa - dobrze trafiłaś z tą sierścią, bo jestem raczej pedantem jesli chodzi o porządek w domu. Dam jednak jakoś radę. O oddaniu kotka nie będzie mowy, co to to nie.
 
 
Renia 


Wiek: 23
Dołączyła: 11 Cze 2009
Posty: 967
Skąd: Bielsko- Biała
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 16:46   

A robiłeś testy w kierunku alergii na sierść?
Warto je wykonać, aby samemu wiedzieć jak niebezpieczny może być dla Ciebie kot.
Odczulanie, czyli immunoterapia alergenem trwa minimum 3 lata i przez ten czas powinno się ograniczać styczność z "brudnym alargenem", czyli w tym wypadku z kotem. Przestrzegam o tym za każdym razem, gdy któryś z moich znajomych pragnie przygarnąć zwierzę, a jest choć trochę wrażliwy, ponieważ widziałam na własne oczy, jak w momencie można spuchnąć i dusić się nawet gdy masz w domu wysprzątane i pozornie tej sierści nie widać.
Ja nie mogę Ci zabronić :) Ale przestrzegam z dobrego serca, zrób test, a jeżeli wykaże on że jesteś uczulony na sierść, odczekaj te 3 lata i odczul się. Nie wyobrażam sobie mieć takiego misiaka i nie móc go wyściskać w ciągu dnia <roll>
_________________
 
 
 
Solo 

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 8
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 17:56   

Tak jak pisałem - z kotem mojej siostry mam częsty kontakt, a więc także z sierścią i jedynymi objawami jest swędzenie oczu i czasami dłoni. Ale to niezbyt silne swędzenie i nie zawsze po kontakcie. Tak więc raczej nie grozi mi chyba duszenie się.
Inna sprawa, że w poniedziałek zapiszę się do alergologa i zbadam sprawę dokładnie.
 
 
kesja 


Wiek: 34
Dołączyła: 25 Lis 2008
Posty: 857
Skąd: Szczecinek
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 21:06   

a co do sierści, to moja szwagierka opiekowała się moim kotem przez 3 miesiace i juz wie, że sama nigdy kota nie weźmie.
nie tyle sierść w domu ja denerwowała jak na ubraniach - niestety zawsze i na każdych, nie jest to mozliwe zeby całkowicie zabezpieczyć ubrania przed sierścią, rolki też 100% nie zbierają
więc jeśli jesteś pedantką i do tego masz oznaki nietolerancji kota z którym CZASAMI tylko przebywasz - ze szczerego serca radzę - nie bierz kota, nie szukuj jemu ani sobie problemów
_________________
Kesja
 
 
 
Solo 

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 8
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 21:42   

No to mi teraz humor nieźle popsuliście...
Nie wyobrażam sobie życia bez takiego kocurka. :)
 
 
Renia 


Wiek: 23
Dołączyła: 11 Cze 2009
Posty: 967
Skąd: Bielsko- Biała
Wysłany: 30 Lipiec 2010, 22:07   

To nie chodzi o psucie humoru, nie wiem w jakim jesteś wieku i jaka jest Twoja sytuacja mieszkaniowa, ale jeżeli Ty masz alergię, to i Twoje dziecko (o ile będziesz miał) prawdopodobnie też będzie miało. Pomyśl jak byś się czuł, gdybyś w nocy musiał czuwać ze strzykawką adrenaliny na wypadek ataku duszności. To nie są moje wyimaginowane czarne wizje. To doświadczenie jakie zdobyłam i przestrzegam zawczasu. Bądź odpowiedzialny.
A to, że ręce swędzą o oczy to dość klarowna oznaka.
_________________
 
 
 
Anka 


Wiek: 25
Dołączyła: 28 Mar 2010
Posty: 107

Wysłany: 30 Lipiec 2010, 23:29   

jesli przy częstym kontakcie swędzą ręce i masz dyskomfort w oczach, to co dpiero będzie przy kontakcie codziennym???
Moj brat pobędzie ze dwa dni z naszym kotem w jednym domu i łzawi mu lekko jedno oko, albo oba swędzą. Ale nie ma tego kota na codzień i Lucek w jego pokoju nie przebywa jak jesteśmy u rodziców na weekendzie. A co by było, gdyby przebywaliw jednym pomieszczeniu codziennie? Pewnie durzo gorzej. kot śpi często x panem czy tego chcemy czy nie, łazi po dywanie, meblach a wszystkich kłaków codziennie do zera nie jesteś w stanie zebrac.
Pamietam panike u nas jak po kilku dniach od przywiezienia do domu Lucka mąz dostał lejącego, wodnistego kataru i zapuchniętych oczu. panika, o nigdy uczulenia na siersc żadną nie miał, a tu cos takiego. Okazało sie po kilku dniach, że uczulenie nie tylko przeziębienie, ale ile sttachu mielismy i obmyslania jak zyc z alergią i kotkiem, bo nie miesciło nam sie w glowie go oddac, ale wiem, że niektorzy ludzie muszą po prostu. teraz drże o to co będzie jak się nam dziecko w lutym urodzi, byle nie mialo alergii, bo przeciez kota nie oddam, i chociaz nikt w rodzinie nie ma to i tak drżę..
 
 
Solo 

Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 8
Wysłany: 31 Lipiec 2010, 00:03   

No dobrze.
Po pierwsze: na razie dziecka nie mam i mieć szybko nie będę.
Po drugie: nie ma jakiś środków na taką alergię?
Po trzecie: przez długie lata żyłem pod jednym dachem z całą masą kotów dachowców i problemów większych z alergią nie miałem.
Jest jakaś nadzieja?
 
 
mimbla 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2009
Posty: 1241
Skąd: Danzig

Wysłany: 31 Lipiec 2010, 00:27   

Zacznij od testów. U kotów uczula najbardziej ślina, więc nawet jak nie reagujesz na sierść psa, czy innych stworów, to z kotem może być różnie. Poza tym alergia postępuje, rozwija się, nawet jeśli dzieciństwo spędziłeś z kotami, "marsz alergiczny" może doprowadzić do nasilenia objawów, łącznie z astmą .
Ja przez 14 lat życia, będąc dość chorowitym dzieckiem, bralam na każde przeziębienie polopirynę, aspirynę. I za ktorymś razem taka tableteczka mało nie kosztowala mnie życia, bo zaczęlam się dusić. A brałam te leki tak długo i nic mi nie było!
Dla własnego spokoju zbadaj się, lekarz zobaczy czy jest reakcja, jak silna i na pewno doradzi co robić gdy wynik testów jest dodatni, a ty jesteś zdeterminowany jeśli chodzi o posiadanie mocno podszerstkowego i "pylącego" kota. Może warto wtedy się odczulić, a dopiero potem sprowadzić sobie "plagę" do domu ;-)) Pisze plagę, bo na pewno spędzając tyle czasu poza domem będziesz chciał sprawić kotu towarzystwo <lol>
Odpowiedzialność ponad wszystko :) i konsultacja z lekarzem.

Co do sprzątania i włosów na ciuchach, to jeśli jesteś zdecydowany na zakocenie, to po prostu będziesz śmigał z odkurzaczem codziennie, trudno się mówi. I zaczniesz nosić jaśniejsze ubrania, no chyba, że zdecydujesz się na czarnego brytyjczyka.

Życzę podjęcia dobrej decyzji w odpowiednim czasie :ok:
_________________
tis but a scratch!
 
 
bea 


Dołączyła: 25 Paź 2009
Posty: 513
Wysłany: 31 Lipiec 2010, 08:41   

hej sa srodki na alergie .Moja siostra wlasnie we Wroclawiu zaczela jakies nowe leczenie 5 lat trwa i jest dosc kosztowne , ale juz funkcjonuje .
Jezeli chodzi o siersc to slowo daje nasz brytus nie gubi klakami tzn tak ze mam je wszedzie .Nie mam dywanow same drewno i siersc to wyglada czesto jak takie wiecie latajacy kot kurzu ;-)) czesze go przynajmniej raz dziennie :) nie wyobrazam sobie zycia bez naszego brytusia nawet jak bym miala zarosnac jego sierscia .Milosc wszystko rekopensuje <lol>
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subInvert v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne