Odwiedziłam kocurka Drimerka i jego opiekunka powiedziała mi, ze jego odchody bardzo śmierdzą. Zaczelam ten temat drążyć, szukając przyczyny. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką, i podpowiedziała mi, iż kocurek dostaje "coś" do jedzenia co mu nie sluzy. To co pamiętam, nie wiem czy dobrze, ze przyczyną tak intensywnego zapachu odchodów jest ilość białka, związana ze złą jego fermentacją - dziewczyny proszę o pomoc w rozgryzieniu tego tematu...
Na pewno coś mu nie służy, i właścicielka powinna zmienić karmę. Na pewno nie ilość białka, bo karma o takiej samej zawartości białka, a lepiej przyswajana i trawiona przez kota, będzie miała jako produkt końcowy twarde, standardowo pachnące kupy.
Trzeba szukać, niech właścicielka kupuje karmy w małych opakowaniach, NIE MIESZA, tylko stawia nową karmę i przez kilka dni obserwuje.
Dołączyła: 11 Mar 2010 Posty: 531 Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 25 Lipiec 2010, 11:50
Trzeba by przeanalizować co kotek dostaje do jedzenia. Już sama sucha karma, w zależności od tego jaką podajemy powoduje, że odchody kocie są bardziej lub mniej śmierdzące. Z moich obserwacji wynika, że urobek koci mniej śmierdzi po karmach RC Indor, RC Skin Young Male/Female, a jak podałam im kiedyś Sanabel to strasznie śmierdziało. Natomiast przy mokrym jedzeniu to zwiększony zapaszek zauważyłam po puszkach i saszetkach Animondy.
Dziewczyny, zadzwonilam do jego włascicielki i powiedzialam o tych dobrych radach od Was. Pani byla zadowolona za te podpowiedzi. Zwrocilam szczegolna uwagę zwlaszcza na puszki, i aby wrocila do momentu kiedy kupy mialy normalny zapach... Wiem ze karem daje z RC... Przyznala, że to dobra podpowiedz i zastanowi sie, zwroci uwagę.
Dziewczyny dzieki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach