Dołączyła: 09 Mar 2009 Posty: 222 Skąd: warszawa-wierzbno
Wysłany: 29 Czerwiec 2010, 21:37
Paulina napisał/a:
wiem, że mój Pedro jest jeszcze za mały bo ma dopiero 5 miesięcy ale tak już myślę o katracji. Weterynarz mi powiedział, że jak zacznie znaczyć to dopiero mam go przywieźć. Czyli kiedy? jak będze miał około 7 miesięcy? Czyli, że nie można zrobić tego przed pierwszym znaczeniem?
Możesz ciąć choćby i jutro. Kotek budyniowy, który jest w podobnym wieku, co twój Pedro, tydzień temu stracił klejnoty (co jak na moje standarty nastąpiło strasznie późno, bo normalnie tnę 13-14 tygodniowe maluchy).
Coraz częściej myśle o zabiegu i chciałabym się dowiedzieć jeszcze kilku rzeczy. Jak to jest z jedzeniem i piciem przed i po zabiegu? Czego nie wolno podawać? Bedę wdzięczna za pomoc
Nie wiem czy pytam w dobrym temacie ale ile płaciliście za kastracje? U mnie lekarz zarządał 170/190 zł. Czy to normalna cena?
Z cenami bywa różnie. Wszystko zależy od lecznicy. Im wyższy standard tym może być drożej. Kastracja kotki jest droższa od kastracji kocurka.
Ja jakieś 2 lata temu za kastrację Luny zapłaciłam 275zł.
Zawsze możesz podzwonić i popytać po okolicznych przychodniach weterynaryjnych jak tam kształtują się ceny.
Tylko pytaj też o rzeczy istotne, takie jak: czy dostaniesz kota wybudzonego, czy mają oddzielną salę do zabiegów - operacji...
Doktor powiedział mi, że przed narkozą kot dostanie zastrzyk na to żeby się nie zakrztusił jedzeniem po narkozie czy jakoś tak. To dobrze? Bo jestem zapisana na środe już
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach