Witaj Nina
Również uważam, ze suche powinno być dostępne do woli, namoczone wydzielane tylko trzeba uważać by na moczone za długo nie stało gdyż bardzo szybko i łatwo namnażają sie bakterie na suchym jedzeniu jesli jest zawilgocone.
Jesli chodzi o drobiowe serca, to jak najbardziej zdrowy przysmak, zawiera dużo pierwiastków śladowych i przede wszystkim dużo bardzo ważnej dla kotka tauryny szczególnie dużo tauryny zawierają serca indycze...trzeba tylko pamiętać, że gotowanie niszczy tauryne..tak więc przysmak w postaci surowych(przemrożonych 24h) serc będzie bardzo zdrowym i dobrym dodatkiem do kociej diety
Pozdrawiam!
_________________ Dobrochna
"Poruszanie się szybciej od światła jest niemożliwe, a już na pewno nie pożądane, bo zwiewa czapkę" W. Allen
Dobrochna dziękuję Ale surowe u nas na razie odpadają, bo młoda ma biegunki po surowiźnie....
Spróbuje podgotować kilka minut, a potem stopniowo dodawać surowe
Jeżeli coś powoduje biegunki u tak małego kotka to należałoby to odstawić, bo podczas biegunek organizm bardzo szybko się odwadnia i traci wartościowe witaminy i mikroelementy. Bez surowizny też da się żyć. Moja Fibi ma wrażliwy układ pokarmowy i surowego nie dostaje wcale i nic złego się jej nie dzieje z tego powodu. Podstawą jest dobra karma bytowa. Urozmaicenia w postaci mokrych saszetek czy musów można traktować jako przysmak i podawać np co drugi dzień albo rzadziej, w zależności od reakcji organizmu kotka.
Często mokre jedzonko powoduje biegunki i wtedy należy je ograniczyć. Pozdrawiam
To prawda, biegunki w tak młodym wieku mogą być niebezpieczne, ale myśle, że nie należy na zawsze porzucać surowego miesa z tego powodu.
Ważne jest to by pamiętać, ze cokolwiek nowego wprowadzamy do jadłospisu kota, należy to wprowadzac stoniowo i w małych ilościach....żeby nie spowodować rewolucji żołądkowej. Jakakolwiek dobra karma by to nie była, jesli wprowadzimy ją drastycznie u wrażliwych pokarmowo kota praktycznie bankowo możemy sie spodziewać biegunki.
_________________ Dobrochna
"Poruszanie się szybciej od światła jest niemożliwe, a już na pewno nie pożądane, bo zwiewa czapkę" W. Allen
I mam małego żarłoka
RC zmieniłam na Kitten, bo BabyCat miałam wrażenie , że już dla niej "za słaby"- Kittena ma cały czas w misce, dojada w miare potrzeb, a rano i wieczorem jej moczę- zjada z apetytem.
Do tego serca surowe (już może i nie ma biegunek, hurra!), czasem saszetka RC.
Zauwazylam zaskakujące gusta: słonecznik łuskany (!) wyżarła mi pół porcji przeznaczonej do sałatki i żółtko gotowane- to dla niej przysmak.
Ograniczma jej mokre, bo zaczyna przypominac kule, a ma dopiero 3 mce.
czy mój nowy lokator może jeść RC Growth z innymi kotami pomimo iż ma własnie 3miesiące z maluteńkim haczkiem , a nie ponad 4 jak podaje info na opakowaniu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach