kot i piszczący mały różówy...
Autor
Wiadomość
Anka
Wiek: 25 Dołączyła: 28 Mar 2010 Posty: 107
Wysłany: 16 Lipiec 2010, 14:14 kot i piszczący mały różówy...
Doświadczeni rodzice powiedzcie jak zareagowały wasze futerka na przybycie do domu i ich świata noworodka??
kinus
Dołączyła: 23 Lis 2008 Posty: 504
Wysłany: 16 Lipiec 2010, 14:24
ewakuowaly sie
_________________Kinus
Anka
Wiek: 25 Dołączyła: 28 Mar 2010 Posty: 107
Wysłany: 16 Lipiec 2010, 14:35
nasz za bardzo nie ma gdzie. Rezyduje glownie w pokoju ktory naszą sypialnia jest i siłą rzeczy tam łózeczko będzie. chyba, że zwieje do lazienki
ania.b
Dołączyła: 02 Maj 2010 Posty: 51 Skąd: Świdnica
Wysłany: 16 Lipiec 2010, 18:41
moje obwąchały to różowe cudo i na tym koniec zainteresowania (wcześniej oczywiście łóżeczko zostało zwiedzone)
ewentualnie jak jest donośny płacz to Lolek woli jednak wynieść się do drugiego pokoju, ale Bercie to nie przeszkadza
_________________